Pościg policyjny za motorowerzystą
Kierowca motoroweru zignorował wezwanie do zatrzymania się i próbował uciekać przed policją. Jego działania okazały się bezskuteczne, ponieważ został szybko zatrzymany. Jak się okazało, nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów i był pod wpływem alkoholu, mając ponad dwa promile.
W piątek, 17 kwietnia 2026 roku, mundurowi z posterunku w Złejwsi Wielkiej patrolując teren gminy, zauważyli motorowerzystę, który nie miał założonego kasku ochronnego. Policjanci postanowili przeprowadzić kontrolę. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca zignorował ich polecenia i przyspieszył, próbując uciec. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
Okazał się nim 48-letni mieszkaniec gminy Zławieś Wielka. Policjanci szybko zauważyli, że mężczyzna jest nietrzeźwy, co potwierdziła przeprowadzona kontrola. W jego organizmie stwierdzono ponad dwa promile alkoholu. Dodatkowo, nie miał on uprawnień do kierowania pojazdami. Za wykroczenia drogowe, które popełnił podczas ucieczki, nałożono na niego mandaty.
Teraz mężczyzna stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Warto pamiętać, że gdy funkcjonariusz wydaje polecenie zatrzymania pojazdu, wykorzystując sygnały świetlne i dźwiękowe, należy natychmiast zwolnić i zatrzymać auto. Ignorowanie tego wezwania zmusza policję do podjęcia pościgu, co stwarza dodatkowe zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

