Zatrzymanie 23-latka za krótkotrwałe użycie cudzej własności
Nocny patrol toruńskiej policji doprowadził do zatrzymania 23-latka, który, mając ponad półtora promila alkoholu we krwi, ukradł motorower pozostawiony z kluczykami. Pojazd został odzyskany i wrócił do właściciela, a sprawca usłyszał zarzuty, mogące skutkować karą do pięciu lat pozbawienia wolności.
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19.04.2026) po godzinie 3:00, toruńscy wywiadowcy patrolujący osiedle Bielany zauważyli mężczyznę przy przewróconym motorowerze. Jego zachowanie sugerowało, że może być pod wpływem alkoholu. Po zbadaniu okazało się, że jest to 23-letni mieszkaniec Torunia, który miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie i nie potrafił wskazać właściciela motoroweru.
Funkcjonariusze zabezpieczyli pojazd, a mężczyzna trafił na Izbę Wytrzeźwień. Policja natychmiast podjęła działania w celu ustalenia właściciela motoroweru, odwiedzając różne adresy, jednak nie zastała go w żadnym z nich.
Jeszcze tego samego dnia, rano, 31-letni mężczyzna zgłosił na Komisariacie Policji Toruń Śródmieście kradzież swojego motoroweru, który pozostawił przed blokiem. Okazało się, że to jego pojazd został odzyskany przez policjantów i znaleziony przy zatrzymanym 23-latku. Po wytrzeźwieniu, mężczyzna usłyszał zarzut zaboru motoroweru w celu krótkotrwałego użycia.
Teraz stanie przed sądem, a grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odzyskany motorower został zwrócony właścicielowi.

