W przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacje dotyczące przyszłości targowiska w Toruniu oraz zapisów planu ogólnego miasta. Należy jednoznacznie zaznaczyć: nie ma żadnej decyzji o likwidacji targowiska.
Plan ogólny to dokument strategiczny, który wskazuje możliwe kierunki zagospodarowania obszarów miasta w dłuższej perspektywie. Nie jest to jednak decyzja inwestycyjna ani projekt konkretnej zabudowy. Dopuszczenie określonych funkcji nie oznacza automatycznie realizacji inwestycji.
- W debacie publicznej pojawia się wiele uproszczeń i nieprawdziwych informacji. Należy jasno powiedzieć: nie ma i nie będzie decyzji o likwidacji targowiskaprzy Szosie Chełmińskiej - zaznacza Główny Architekt Miasta Torunia, Maciej Kuras.- Mieszane są również dwa różne obszary: miejskie targowisko, z którego korzystają mieszkańcy, oraz prywatny teren w innej części tego rejonu, gdzie pojawiają się różne koncepcje inwestycyjne, czyli teren po dawnym Uniwersamie. To są dwa oddzielne miejsca.
Targowisko od lat spełnia istotną funkcję społeczną i handlową. Stanowi ono miejsce codziennych zakupów dla mieszkańców oraz przestrzeń dla lokalnych przedsiębiorców, z szczególnym uwzględnieniem seniorów i rodzin.
Znaczenie targowiska uwzględniono także przy projektowaniu i modernizacji Trasy Staromostowej. Celem poprawy układu komunikacyjnego tej części miasta było zwiększenie dostępności i komfortu dojazdu dla osób korzystających z targowiska, a nie ograniczenie jego funkcji.
Miasto podkreśla, że dyskusja o przyszłości Torunia powinna opierać się na faktach oraz rzetelnych informacjach, a nie na emocjach czy interpretacjach. Targowisko funkcjonuje, pozostaje istotnym elementem przestrzeni miejskiej i nadal będzie pełnić swoją rolę dla mieszkańców Torunia.

