Kierowcy z Torunia zostali ukarani wysokimi mandatami przez policjantów z drogówki, po tym jak zlekceważyli przepisy ruchu drogowego. Młodzi mężczyźni minęli patrole kontrolujące prędkość, a następnie znacznie przyspieszyli. Obaj stracili swoje prawa jazdy.
Wczoraj policjanci ruchu drogowego przeprowadzali kontrole prędkości. Wśród kierowców, którzy przestrzegali przepisów, zdarzały się wyjątki. Wciąż występują osoby, które rażąco przekraczają dozwoloną prędkość, nawet w terenie zabudowanym.
W przypadku dwóch kierowców, którzy minęli policyjne patrole zgodnie z przepisami, sytuacja szybko się zmieniła. Obaj przyspieszyli tuż za miejscem kontroli, nie zdając sobie sprawy, że funkcjonariusze mogą zmierzyć prędkość oddalających się pojazdów.
Pierwszy kierowca, 21-letni mężczyzna w Audi, na Szosie Lubickiej, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, rozpędził się do 125 km/h. Został zatrzymany przez policję i ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz utracił prawo jazdy. Drugi 24-latek, również w Audi na tej samej ulicy, przekroczył dozwoloną prędkość, osiągając 146 km/h. Otrzymał mandat w wysokości 5000 zł i stracił uprawnienia do kierowania.
W sytuacji, gdyby na drodze pojawił się rowerzysta lub pieszy, konsekwencje mogłyby być tragiczne. Dlatego policyjne kontrole prędkości są kluczowe w eliminowaniu „piratów drogowych” z ruchu.

