Beata Chomicz, harcerka, przewodniczka i łączniczka Armii Krajowej, zmarła w wieku 102 lat. Dwa lata temu, podczas obchodów swoich setnych urodzin, otrzymała Medal Thorunium, najwyższe odznaczenie przyznawane przez Prezydenta Miasta Torunia.
Beata Chomicz była rodowitą Kresowianką, która osiedliła się w Toruniu w 1945 roku. Urodziła się 3 lutego 1924 roku w Wołożynie (wtedy w województwie nowogródzkim II Rzeczypospolitej, obecnie obwód miński na Białorusi). Jej rodzicami byli Cezaria i Jerzy Dunin-Marcinkiewicz. Jej ojciec pełnił funkcję kierownika wydziału w starostwie oraz organizował administrację w Pińsku na prośbę wojewody. Beata miała również młodszego brata.
W momencie wybuchu II wojny światowej, 15-letnia Beata była harcerką i uczestniczyła w organizacji szpitala polowego w klasztorze jezuitów. Kiedy 20 września 1939 roku do Pińska wkroczyły sowieckie wojska, jej ojciec uciekł przez zieloną granicę. Rodzina Beaty straciła majątek i udała się do wuja w Grodnie. Jej ojciec został tragicznie aresztowany w Warszawie przez Niemców, przetrzymywany na Pawiaku, a następnie rozstrzelany w Palmirach w 1940 roku.
Po wkroczeniu Niemców do Grodna w czerwcu 1941 roku, Beata pracowała w fabryce kafli, a później w biurze cegielni. W tym czasie była już łączniczką Armii Krajowej. W 1945 roku postanowiła uciec z Grodna, zapisując się do Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, a następnie przyjechała do Torunia, gdzie mieszkała jej babcia i ciocia.
Po wojnie zdała maturę i rozpoczęła studia polonistyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Po powrocie do Torunia podjęła pracę w Muzeum Etnograficznym, wyszła za mąż i urodziła córkę. Przez wiele lat aktywnie działała w harcerstwie, przyczyniając się do reaktywacji toruńskich struktur oraz tworząc krąg seniorów Związku Harcerstwa Polskiego. Była przewodnikiem po Toruniu przez ponad 50 lat. Swoje wspomnienia opisała w publikacji „Moje 100 lat”.
Rodzinie oraz bliskim składamy wyrazy współczucia. Dziękujemy Beacie Chomicz za jej odwagę, służbę dla kraju oraz zaangażowanie w harcerstwo, które pozostawiło trwały ślad w Toruniu. Niech spoczywa w pokoju.

