21-letni mieszkaniec Torunia został zatrzymany po włamaniu do automatów, z których skradł kolekcjonerskie karty. Okazało się, że miał na koncie łącznie 15 zarzutów. O jego przyszłości zdecyduje sąd.
W miniony wtorek (30 czerwca 2026) policjanci z toruńskiego Śródmieścia otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który włamał się do automatów w jednej z galerii handlowych i ukradł kolekcjonerskie karty. Pracownik ochrony spłoszył sprawcę, który w trakcie ucieczki zgubił portfel z dokumentami.
Dzięki tym informacjom funkcjonariusze szybko zlokalizowali miejsce zamieszkania włamywacza. Mężczyzna nie spodziewał się, że policja odwiedzi go rano, ponieważ zastała go śpiącego w łóżku. Ustalono, że skradł 17 opakowań z kreskówkowymi kartami, które zostały później odzyskane i zwrócone właścicielowi.
W trakcie śledztwa policjanci odkryli, że zatrzymany był także związany z innymi przestępstwami. Kryminalni pracowali nad sprawą serii uszkodzeń szyb w zaparkowanych taksówkach, z których wnętrza sprawca kradł lub usiłował ukraść przedmioty. Na podstawie zebranych dowodów włamywacz został obciążony dodatkowymi 13 zarzutami.
Obecnie o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności, która może wynosić nawet kilkadziesiąt lat.

